Fazy snu u dorosłych i dzieci

Wbrew pozorom podczas spania nasz mózg pozostaje aktywny. Wyrazem tego są fazy snu. To następujące po sobie etapy, które stanowią przejaw zachodzących w mózgu reakcji mających z kolei wpływ na to, jak i na ile odpoczywamy w trakcie spania.

 

Fazy snu, czyli co?

Fazy snu odpowiadają konkretnemu etapowi pracy mózgu podczas snu. Niezależnie od wieku wszyscy doświadczamy tych samym stanów podczas nocnego wypoczynku. Można zatem wyróżnić dwie podstawowe fazy snu:

– REM,

– sen głęboki NREM.

Podczas fazy REM gałki oczne wykonują szybkie ruchy, a serce przyśpiesza swój rytm. Podstawowym elementem tego etapu snu jest ponadto wysoka aktywność mózgu. To właśnie w fazie REM pojawiają się marzenia senne. W toku trwania tej fazy mózg porządkuje zdobyte przez cały dzień informacje i zapamiętuje to, co najważniejsze jednocześnie usuwając niepotrzebne wiadomości. Przeciętny czas trwania tego etapu to około 15 minut u osób dorosłych.

Kolejną fazą snu jest sen głęboki czyli NREM. Jest ona o wiele bardziej skomplikowana i dzieli się na kilka następujących po sobie etapów. Początkowo gałki oczne poruszają się bardzo wolno, a mózg jest w stanie odbierać sygnały pochodzące z otoczenia. Jest to także moment, w którym pojawia się nieprzyjemne uczucie spadania.  W dalszym etapie gałki oczne stają się nieruchome, a świadomość zostaje niejako wyłączona. Na tym etapie nie pojawiają się marzenia senne. Jest to także początek wchodzenie w stan głębokiego snu, który jest najlepszy dla regeneracji organizmu. Faza NREM trwa od 80 do 100 minut.

W ciągu nocy fazy następują w powtarzających się cyklach, których może być od 4 do 5.

 

Sen dzieci.

Fazy snu u dzieci, podobnie jak u dorosłych, występują w dwóch formach. Znaczącą różnicą jest jednak czas trwania poszczególnych etapów. Chwilę po zaśnięciu dziecko wchodzi w fazę REM. Zauważalne są widoczne ruchy gałek ocznych, a nawet drganie ciała i marszczenie brwi. Przez pierwsze 6 miesięcy życia niemowlak spędza w tej fazie nawet 80% snu. Od 7 miesiąca okres ten spada do 50 %. Długość fazy REM u dzieci, szczególnie niemowlaków jest efektem zdobywania przez nie nowych doświadczeń i stałego nieprzerwanego uczenia się. W toku snu wszystkie niezbędne informacje są gromadzone w mózgu i zapamiętywane.

Faza NREM u dzieci według dr Richarda Ferber’a nie jest aż tak różnorodna, jak w przypadku dorosłych. W myśl  jego teorii podział na cztery etapy pojawia się dopiero w okresie drugiego miesiąca życia. Wtedy też właśnie mogą pojawiać się pierwsze poważne problemy ze snem. Pojawianie się zmieniających się faz snu jest dla dziecka czymś nowym. Przejście od snu głębokiego do płytkiego i z powrotem nie jest instynktowne. Dziecko musi się nauczyć zasypiać po wybudzeniu, a to nierzadko jest trudne. Co za tym idzie warto jest pozostawiać dziecko samo, kiedy zaczyna się wiercić w środku nocy, a nie woła rodziców. Dzięki temu szybciej będzie ono w stanie wykształcić w sobie nawyk zasypiania po wybudzeniu.